Niedokończony biurowiec, czyli porzucone gazowe marzenia

http://www.bielanynaszemiasto.eu/niedokonczony-biurowiec-czyli-porzucone-gazowe-marzenia/

Na początku maja z dużym zainteresowanie spotkał się nasz tekst o tajemniczym wieżowcu na Wólczyńskiej. Ale to nie jedyny tajemniczy budynek na Bielanach. Mieszkańcy Piasków oraz kierowcy przejeżdżający pobliskimi arteriami  dobrze znają opustoszały przy ul. Literackiej 11. W przeciwieństwie do ww. wieżowca, ten drugi budynek posiada bardzo bogatą „kartotekę”.

P1300085

Podczas mojej pierwszej wizyty na Bielanach budynek ten nie zwrócił szczególnie na siebie mojej uwagi. Podejrzenia nabrałem kiedy przy kolejnych wizytach okazało się, że biurowiec nadal stoi w tym samym stanie. I rzeczywiście, na Literackiej 11 od niemal 15 lat lat nic się nie zmienia.

Budynek miał zostać nową siedzibą EuRoPol Gazu, spółki wtedy należącej do PGNiG, rodziny Gudzowatych i Gazpromu, która jest właścicielem polskiej części gazociągu jamalskiego transportującego gaz z Rosji do Niemiec. Spółka ta powstała na podstawie porozumienia rządów Polski i Rosji o budowie systemu gazociągów tranzytowych, które podpisano 20 lat temu. Według porozumienia teren Polski miały przeciąć dwie rury. Pod koniec 1999 r. ukończono budowę pierwszej nitki gazociągu jamalskiego przez Polskę. Druga nitka miała być gotowa dwa lata później, ale przyjęcie władzy przez Putina doprowadziło do zmiany kierunku i druga nitka nigdy nie została wybudowana.

P1300110

W czasach swojej świetności EuRoPol postanowiła wybudować swoją siedzibę na Bielanach, w pobliżu planowanych wtedy wielkich arterii w tej części stolicy. Inwestycję zaplanowano z rozmachem: siedem kondygnacji nad ziemią, pod ziemią garaże na 380 samochodów oraz korty tenisowe, do tego sala konferencyjna na 250 osób z fotelami chowanymi w podłodze oraz supernowoczesne systemy klimatyzacji, elewacja z zielonego kwarcytu wydobywanego tylko przez kilka miesięcy w roku w jedynym w Europie kamieniołomie. Budowę rozpoczęto w roku 2000, a wstrzymano w roku 2002, kiedy firma zaczęła ograniczyć swoje plany rozwoju głównie z powodu niedoszłej budowy drugiej nitki gazociągu. Od tego czasu obiekt pozostaje nieukończony i niezagospodarowany.

Już przed 2010 r. polsko-rosyjska spółka starała się sprzedać porzucony gmach na Literackiej. Bezskutecznie. Budynek wyceniony na 150 milionów złotych, był jednak według inwestorów wart najwyżej 70 milionów złotych. Przedstawiciele spółki uznali więc, że lepiej przekazać go Miastu w formie darowizny. Wtedy grupa mieszkańców Bielan lobbowała za stworzeniem w budynku EuRoPol Gazu kampusu artystycznego, ale ratusz brał pod uwagę tylko jedną koncepcję: ulokowanie tu biur dla Urzędu Miasta. Jednak, przyjmując taką darowiznę Miasto Stołeczne musiałoby zapłacić 26 milionów złotych podatku od darowizny, ponosić koszty związane z dokończeniem budowy oraz koszty utrzymania budynku. W sumie ponad 100 mln złotych. Miasta na to nie było stać i kolejny raz biurowiec stracił swoją szansę na dokończenie.  Budynek dalej straszy….

Zobacz galerię zdjęć

Podziękowania dla Marcina Komosy, autora zdjęć  :-)

Zobacz także...

1 Odpowiedź

  1. Kasia pisze:

    Ciekawy artykuł. Wielokrotnie zastanawiałam się, dlaczego ten budynek tak długo stoi i straszy. Dziękuję :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>