O kulturze na Bielanach. Rozmowa z Iloną Soją-Kozłowską, Zastępcą Burmistrza Dzielnicy Bielany

http://www.bielanynaszemiasto.eu/o-kulturze-na-bielanach-rozmowa-z-ilona-soja-kozlowska-zastepca-burmistrza-dzielnicy-bielany/

Jest Pani Burmistrzem już pierwszy kwartał, ale była pani wcześniej długoletnią radną. Jako Burmistrz odpowiada Pani m. in. za kulturę. Jak Pani ocenia obecny stan kultury na Bielanach? Co jest dobrze, a co należy Pani zdaniem poprawić?

W porównaniu do 17 pozostałych dzielnic mamy na Bielanach bogatą bazę lokalową na działania kulturalne: „Mini-centra” kultury we wszystkich oddziałach biblioteki, BOK z filą na Wólce Węglowej, Mediateka, ale także  kluby osiedlowe m.in. „Piaski” i „Chomiczówka”, BCEK i dwa MDK-i, służące edukacji kulturalnej. Oczywiście trzeba cały czas analizować jak najlepsze wykorzystanie tej bazy, synchronizację działań, rozszerzanie oferty. W ciągu ostatnich 100 dni odbyło się na Bielanach 100 różnego typu imprez a w lecie będzie dużo więcej. Dzieje się więc bardzo dużo. Co można poprawić? Trzy rzeczy – informacja, promocja, finasowanie. Cały czas trzeba lepiej docierać do mieszkańców z ofertą imprez, zachęcać do wyjścia z domu i aktywnego udziału w wydarzeniach kulturalnych. Trzeba także szukać sposobów na sfinansowanie wydarzeń których jeszcze na Bielanach nie ma (m.in. muzyka klubowa, koncerty młodzieżowe).

Jaka ofertę kulturalną możemy się spodziewać w najbliższych miesiącach?

Pełny przekrój – od wernisaży, spektakli i koncertów po imprezy plenerowe, takie jak Odpust na Zesłanie Ducha świętego w Lesie Bielańskim, czy „Bollywood” pod Urzędem. Wspomnieć także należy o dużych festynach typu Witaj Lato na Bielanach, czy Dzień Dziecka na Chomiczówce. W wakacje wróci kino plenerowe. Co miesiąc w „Naszych Bielanach” pojawia się 4 stronicowa wkładka „Po godzinach” z pełną ofertą kulturalną na terenie dzielnicy. Pracujemy nad portalem internetowym i powiadamianiem SMS.

W październiku odbyły się w Urzędzie Dzielnicy warsztaty w ramach projektu „Od diagnozy do strategii”, których celem było opracowanie wytycznych dla rozwoju polityki kulturalnej dzielnicy w najbliższych latach. Co wyniknęło z tych warsztatów i jaka politykę długofalową należy się spodziewać?

Jesteśmy pierwszą dzielnicą w Warszawie, która po wyborach zdecydowała się rozszerzyć warsztaty z 2014 r. i stworzyć długofalową strategię rozwoju kultury.  Wspólnie z szefami Komisji Kultury – p. Magdą Lerczak i p. Danielem Pieńkiem zdecydowaliśmy o przeprowadzeniu badań jakościowych, jakie potrzeby w tej sferze mają mieszkańcy. Dopiero na podstawie tych wyników będziemy podejmować dalsze decyzje. Dlatego zapraszamy do współtworzenia tej strategii mieszkających na Bielanach wszystkich twórców kultury, pracowników placówek oraz aktywistów miejskich i mieszkańców. Rok 2015 to wspólna analiza potrzeb dzielnicy w tej sferze –  czym dysponujemy oraz  jakie mamy na Bielanach marzenia i aspiracje . Pracujemy także by synchronizować edukację kulturalną w placówkach oświatowych z działaniami urzędu. W czerwcu planujemy warsztaty na ten temat z pełnomocnikami ds. edukacji kulturalnej z każdej placówki oświatowej.

Czy uważa Pani, ze Dzielnica powinna być aktywnym organizatorem kultury, czy raczej wesprzeć inicjatywy oddolne w tym zakresie?

Jedno i drugie. Do tej pory większość działań to inicjatywy dzielnicy, lecz teraz coraz mocniej wspieramy inicjatywy oddolne. Na wniosek DKDS na konkursy dla NGO w 2015 r. przeznaczyliśmy 20 % pieniędzy którymi dysponuje Zespół Kultury. W tym roku imprezy oddolne to m.in. Fiesta Rodzinna przy ul. Cegłowskiej p. Sebastiana Świerszcza, „Przystanek Twórczość” współpracujący z Biblioteką na Duracza, Jazz w Podziemiach Kamedulskich p. Dutkiewiczów, wsparcie B.O.K. dla działań w  klubach osiedlowych itp.  W tym roku zainicjowaliśmy „Noc Muzeów” na Bielanach także z udziałem niezależnych podmiotów. Liczymy, że w przyszłym roku będzie ich zdecydowanie więcej.

Co Dzielnica już robi a co może jeszcze robić, aby wesprzeć inicjatywy oddolne?

Zbieramy ciekawe propozycje, projekty a potem szukamy dodatkowych pieniędzy na ich sfinansowanie, także od sponsorów. Jeśli nie da się ich zrealizować w tym roku to zachowujemy ciekawy pomysł na przeszyły rok. Pracujemy nad zgłoszonymi pomysłami np. lokale na kulturę z niskim czynszem. Szukamy wszelkich inicjatyw dot. wzrostu czytelnictwa na Bielanach, także w bibliotekach szkolnych. Bielańskie kawiarnie i lokale gastronomiczne coraz śmielej oferują ciekawe wydarzenia kulturalne i warto promować takie działania.

Obecnie miasto prowadzi projekt dotyczący centrów aktywności lokalnej. Czy są szanse, aby na Bielanach powstało takie centrum aktywności lokalnej? Czy tę funkcję miałoby spełnić powstający lokal na działalność kulturalną na ul. Samogłoska 9, czy to tylko część układanki?   

Rzeczywiście pierwsze Centrum Aktywności Lokalnej (CAL) na Bielanach a 7. w Warszawie powstaje na bardzo aktywnych społecznie Młocinach. Na terenie Bielan utrzymujemy taką sieć placówek by dostęp do oferty kulturalnej był jak najbliżej miejsca zamieszkania. Cały czas pracujemy nad ciekawą propozycją dla osiedla Ruda. Myślimy o potrzebach Chomiczówki. Po Młocinach będą także zmiany w filii BOK-u na Wólce Węglowej. Ważna jest aktywność lokalnych środowisk i zgłaszanie swoich potrzeb.

 

Dziękuję za rozmowę

Giovanni Arlotti

Zobacz także...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>